Stało się. Zgodnie z zasadą pluralizmu i demokracji rozpoczęły się wybory w ponad 100 Jowach na terenie całego Królestwa Alsońskiego tj. Alonii. Obiecują wiele ale robią mało. Taki zbieg zdarzeń to tylko powtórka rządów poprzedniej republiki przez PiSL. Jednakże dziś Alonia potrzebuje stabilności. Taką stabilnośc pewnił monarcha. Jednakże stabilność jest zachwiana przez sondaże. Dziś wyborcy: Polacy, Litwini, Ukraińcy idą wybrać Senatorów. W orędzie monarcha postawił ponad wszystko udział. Nie ukrywał poparcia dla POMu, lecz wiadomo jak to odbiorą wyborcy?
Minęła 20.00. Cisza wyborcza trwa. Zgodnie z AKW, Alońską Komisja Wyborczą zabrakło kart do głosowania. Monarcha jest zirytowany. Następne problemy są coraz bardziej paradoidalne. Ludzie czekają na karty a ich nie ma. Nareszcie! Godzina 22.55! Cisza ustała. Kamil Durczok przedstawia wstępne sondaże Królestwa Alsońskiego. Zadowolenie. Wyniki przedstawiąją się obecnie tak:
1. POM - 41.39%
2. PiSL - 32.16%
3. SMM - 13.2%
4. I tutaj mamy nowość. Do senatu weszło daleko zapomniane ugrupowanie: Stronnictwo Polsko-Prusko Ludowe "Kapiszon" z wynikiem 8.93%.
Prezes POMu nie ukrywał zadowolenia. Teraz, przyszły byś może premier szuka wsparcia i koalicjanta. Czy wybierze populistyczno-socjalistyczne PiSL? Czy może wybierze nowo znane Stronnictwo "Kapiszon"?
Sam monarcha jest zadowolony. Nad pracą jego rządu może czuwać spokojny i wyrozumiały Donio Tusk. Ale czy Tusk wykorzysta okazje współpracy? Czy przewrót i koalicja PiSL możliwa? Na szczęście nie. Bodzisław (PiSL) wynik wyborów komentuje smutkiem i ciszą, bowiem straci on godność księcia, jezeli POM wybierze Stronnictwo "Kapiszona". Liczymy na kolacje PO-PLK.


